Kredyt hipoteczny w dobie pandemii? To wciąż możliwe

//Kredyt hipoteczny w dobie pandemii? To wciąż możliwe

Kredyt hipoteczny w dobie pandemii? To wciąż możliwe

Epidemia koronawirusa wymusiła na nas ograniczenie aktywności życiowej i wstrzymanie realizacji wielu planów. Ci, którzy zamierzali w tym roku kupować mieszkanie lub dom zastanawiają się: czy teraz to wciąż możliwe? Odpowiedź brzmi „tak”: banki wciąż udzielają kredytów, niektóre nawet obniżyły marże oraz poluzowały część kłopotliwych, biurokratycznych wymogów, ale zaostrzyły wymagania co do sytuacji finansowej kredytobiorcy – pisze Anita Iwaniak, osobista konsultantka finansowa z firmy Assesoria.

Niepewność i panika – to dwa słowa, które chyba najlepiej opisują to, co dzieje się wokół nas. Firmy wstrzymują działalność, w kolejnych sektorach gospodarki pojawiają się duże zmiany i ograniczenia, co powoduje ciągłą dezorientację. Czy świat całkowicie stanął w miejscu i działają tylko sklepy spożywcze, drogerie i apteki? Co z bankami? Czy dają jeszcze kredyty hipoteczne? Jak wyglądają w tej chwili realne możliwości kredytowania zakupu domu czy mieszkania?

Jako doradca kredytowy z 14 letnim doświadczeniem, spieszę z wyjaśnieniem: banki działają i na bieżąco dostosowują się do aktualnej sytuacji. To oznacza, że wciąż możemy ubiegać się i otrzymać kredyt hipoteczny. Ważne jednak, by na bieżąco monitorować oferty banków, ponieważ niektóre instytucje zdecydowały się na wprowadzenie zmian. W niektórych przypadkach – na korzyść klienta.

 Kredyt hipoteczny w dobie pandemii – Co ulega zmianie?

Prawdą jest, że banki tymczasowo zaostrzyły swoje wewnętrzne procedury, przez co kredytowane są standardowe sprawy bez odstępstw i z dobrą sytuacją finansową klientów. Bank Pocztowy wstrzymał przyjmowanie nowych wniosków o kredyt hipoteczny, natomiast Santander Bank tymczasowo ograniczył się na nowe sprawy aby później przywrócić ponownie proces przyjmowania wniosków.

Część banków podniosła także wymagania dotyczące wkładu własnego. Zrobił to PKO BP (aktualnie wymaga 20% wkładu własnego), ING Bank Śląski (30%) oraz BOŚ (40%). Banki, które nie zmieniły tego kryterium i wciąż udzielają kredytów hipotecznych przy 10% zaangażowania środków własnych to: Bank Millennium, Alior Bank, Pekao SA i mBank.

Banki dość dynamicznie zmieniają też swoją ofertę. Pierwszy z ofert promocyjnych wycofał się ING Bank Śląski, z kolei BNP Paribas delikatnie podniósł marże, a mBank zmienił regulamin i docenił bardziej swoich stałych klientów, którzy mają aktywne produkty w banku. Nie oznacza to, że ceny kredytu wzrosły dwukrotnie, zmiany są niewielkie: od 0,2% do 0,5% marży.

Część pozostawiła ofertę bez zmian, a są to np. Bank Millennium, z kolei Alior obniżył marżę o 0,2%. W innych parametrach cenowych nie było zmian, a więc wysokość prowizji oraz ubezpieczeń została taka sama. Optymizmem napawa fakt, że zmniejszyła się zmienna stawka Wibor, a w konsekwencji spadły koszty kredytu i obniżona została wysokości rat dla klientów.

W dobie pandemii – prostsze procedury, mniej wymagań

Banki zaskakują też pozytywnymi zmianami, m.in. upraszczają procedury związane ze składaniem dokumentów. Wiele banków akceptuje obecnie zaświadczenie o niezaleganiu w opłacaniu składek z ZUS oraz o niezaleganiu w podatkach z urzędów skarbowych w formie wygenerowanej online. Podobnie jest z wnioskiem o wpis hipoteki w akcie notarialnym.

Pojawiły się także takie nowości jak „wirtualna inspekcja” nieruchomości bez bezpośredniego spotkania rzeczoznawcy z właścicielem. Niektóre banki w końcu zmotywowały się do zmiany swoich systemów, dzięki czemu można dostarczyć wymagane polisy ubezpieczenia nieruchomości poprzez bankowość elektroniczną, bez konieczności odwiedzin w siedzibie banku.

Pomimo że trudny czas służy innowacyjności i sprawnemu wprowadzaniu zmian z korzyścią dla wszystkich, to planując zakup mieszkania należy obecnie wziąć pod uwagę wydłużenie całego procesu załatwiania formalności.

Ze względu na ograniczenie kadry oraz zamknięcie części oddziałów banki pracują wolniej, co wydłuża cały proces rozpatrywania wniosków oraz przyznawania kredytów. Wolniejszy jest także obieg dokumentów dostarczanych przez klientów, bo ci są zależni od pracy innych urzędów i osób. W związku z tym banki idą na rękę klientom i automatycznie wydłużają termin ważności decyzji kredytowych.

Bądź na bieżąco i szukaj wsparcia specjalistów

Pomimo panującej pandemii, akcja kredytowa nie ustała i osoby w dobrej sytuacji finansowej oraz o stabilnym zatrudnieniu mogą spokojnie przystępować do realizacji swoich dalekosiężnych planów.

Trzeba jednak trzymać rękę na pulsie i na bieżąco monitorować zmiany w ofertach banków, aby mieć wiedzę, gdzie aktualnie dostępna jest najlepsza oferta. Warto w tym celu skorzystać z pomocy profesjonalnych doradców kredytowych, którzy dysponują aktualną wiedzą o tym, co dzieje się na rynku bankowym.

Potrzebujesz pewnych i sprawdzonych informacji? 

By | 2020-04-24T10:24:35+00:00 24 kwietnia, 2020|Kredyt hipoteczny|0 Comments